
Uff, no to kolejna praca skończona. Dlaczego ja zawsze mam tak, że muszę coś spieprzyć i milion razy poprawiać niedoróbki? Ale dobrze, że w decu wszystkie błędy są odwracalne;)
Tym razem zainspirowała mnie piękna serwetka z motywem poziomek. A że pudełko na herbatę czekało na swoją kolejkę to wszystko złożyło się w jedną całość.
Jestem dosyć zadowolona z efektu, mimo, że po drodze było wiele niespodzianek. Na początek próbowałam
przykleić wzór w częściach (osoba, która robiła mi małe warsztaty z decoupage powiedziała mi, że nie można przyklejać dużych wzorów [sic!] ) , ale wyszło średnio.
Ponadto robiłam to nasączając serwetkę mocno rozwodnionym wikolem, a potem naciągając ją. Jest to średnia metoda, bo 1. możemy przez przypadek zniszczyć wzór, 2. biała farba spod spodu może się rozmazywać. I tak też było w tym przypadku.
Jednak z pomocą przyszły tutoriale w internecie i metoda "na żelazko" sprawdziła się tutaj znakomicie!
Potem pozostało już tylko parę razy pacnąć gąbeczką tu i ówdzie, przykleić kokardkę i piękna herbaciarka gotowa!
Jestem z niej tak dumna,że postanowiłam zgłosić ją na konkurs na DECU Style
Buźka!
Piękna herbaciarka, z motywem poziomek wygląda smakowicie :)
OdpowiedzUsuńMetoda na żelazko niezawodna, ja też z niej korzystam gdy używam serwetek, próbuję również papier klasyczne do decu, są droższe, ale arkusze mają różne wielkości, czasem jest na min jeden duży motyw, a czasem kilka mniejszych, więc można zrobić kilka rzeczy. Zawieszka z Pannami to fragment papieru klasycznego.
Jest genialna! Prosta, a jaka elegancka. Dziękuję za wiadomość od Ciebie i morze inspiracji na blogu! Od dziś jestem stałą Czytelniczką!
OdpowiedzUsuńPrzeurocza! Aż chcę ją mieć :D
OdpowiedzUsuńFantastyczna!
OdpowiedzUsuńśliczna herbaciareczka :)
OdpowiedzUsuńJest piękna! Prześliczny wzór :)
OdpowiedzUsuńPiękna i bardzo starannie wykonana. Życzę powodzenia w konkursie a o metodzie na żelazko słyszałam bardzo dużo, ale nigdy nie próbowałam.
OdpowiedzUsuńPolecam, na prawdę jest banalnie prosta i przyklejanie dużych wzorów nie stwarza wtedy żadnych problemów :)
UsuńPrześliczna! i też lubię metodę na żelazko :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Cudeńko,herbaciarka jest piękna,pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńOj. Wszystkie tak mamy. Ja na przykład pracuję nad takim małym pojemniczkiem na pierścionek od kilku lat. Pasmo niepowodzeń. Jak skończę napisze z pełnym opisem posta. Nawet wczoraj chciałam nachlapać kropelki ze szczoteczki do zębów. Skończyło się tak, że pudełeczko zrobiło się różowe od próby wyczyszczenia, a kropelki farby były wszędzie tylko nie na pudełku. Jakieś fatum mnie prześladuje z tą pracą :)
OdpowiedzUsuńPiękna, ozdobiona ze smakiem.
OdpowiedzUsuńBardzo mi się podoba.
Pozdrawiam
Ładne - proste i świeże! Aż chce się wiosny ;)
OdpowiedzUsuńale słodkie, jak te truskawki ;)
OdpowiedzUsuńCzekamy na wiosnę :) A herbatka z tak uroczego pudełeczka smakuje o wiele lepiej :))
OdpowiedzUsuńLato! Lato! Patrzę na nią i chcę lata jeszcze bardziej! :)
OdpowiedzUsuńJaka owocowa :)
OdpowiedzUsuńDziękuję za udział w Wyzwaniu!
Świetne pudełeczko! Fajnie że jest linkowe party, bo można poznać inne ciekawe blogi :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńPiękne pudełko. Kojarzy mi się z latem. :)
OdpowiedzUsuńMasz z czego być dumna, piękna herbaciarka, ten motyw wiele jej dodaje :) Pozdrowionka ciepłe :)
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńbardzo ładny wzór :) wszystko ślicznie razem wygląda :)
OdpowiedzUsuńŚliczne pudełko :)
OdpowiedzUsuń